Jeż Jerzy to znana w maleńkiej orawskiej miejscowości postać :) Dlaczego taka nazwa przyszła mi do głowy?! przyczyna leży w wielkiej tęsknocie... Moja przyjaciółka dodałaby, że to tęsknota do Jeża, więc od razu sprostuję, że tęsknie do orawskiej rodziny :)
Taki dziś mi powstał - jeżyk - optymistyczny, chociaż jesienny, dedykowany Kasi :) Może na waszych twarzach też wywoła uśmiech. Miłego dnia życzę!
Jakiś czas temu rysowałam też misia w podobnym charakterze można go zobaczyć tu :)

fajny zabawny jeżyk
OdpowiedzUsuńSuper jez:) Bardzo dziekuje za udzial w Candy,juz sie u Ciebie szybko zapisuje i odwiedzac bede:)
OdpowiedzUsuńŚliczny jeż! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w moim candy.
Pozdrawiam!
Jerzyk super! Zwłaszcza te rozmarzone oczka :)
OdpowiedzUsuńJeż bardzo sympatyczny, i do tego patriota:)
OdpowiedzUsuńTrafne spostrzeżenie, nawet tego nie zauważyłam :) Pozdrawiam
Usuń